"Profesjonalne Head Spa to wieloetapowa ceremonia trwająca od 45 minut do nawet dwóch i pół godziny. Specjalista ogląda skórę głowy pod mikroskopem cyfrowym, który powiększa obraz skalpu do 400 razy. Na tej podstawie dobierane są preparaty. Potem jest masaż wstępny na sucho, szczotkowanie, które polaryzuje martwy naskórek, peeling trychologiczny (rozpuszcza to, czego zwykły szampon nie ruszy) i wreszcie moment, dla którego wielu klientów wraca: terapia wodospadowa. Ciepła woda o precyzyjnie dobranym ciśnieniu płynie ciągłym strumieniem po skalpie i czole. Aktywuje tysiące zakończeń nerwowych, działa jak mikromasaż i wprowadza w stan bliski medytacji. Następnie sauna parowa z maską, masaż karku i barków, a na koniec głęboki masaż shiatsu: ucisk punktów meridianowych, rozluźnienie czepca ścięgnistego, drenaż limfatyczny.
Karolina Chodzeńska, fryzjerka (Zwierzenia Grzebienia) i trenerka marki Davines, mówi, że skóra głowy starzeje się sześć razy szybciej niż skóra ciała. To zdanie powinno wisieć w każdym salonie fryzjerskim. Bo gdy ona się starzeje, włosy stają się suche, szorstkie i matowe. Mikrokrążenie słabnie, a cebulki dostają coraz mniej pożywienia. Head Spa jest odpowiedzią na te procesy. Poprawia mikrokrążenie, przez co wydłuża fazę anagenu (wzrostu) i skraca fazę telogenu (spoczynku). Do tego obniża poziom kortyzolu, aktywuje układ przywspółczulny i uwalnia endorfiny. Klienci regularnie korzystający z Head Spa zgłaszają poprawę jakości snu, łatwiejsze zasypianie i wyraźny spadek napięcia.
Współczesne Head Spa to nie tylko dłonie terapeuty. W gabinetach pojawiają się narzędzia, które jeszcze dekadę temu brzmiałyby jak science fiction. Grzebień Darsonvala wykorzystuje wyładowania elektryczne do wytworzenia ozonu – dezynfekuje i pobudza krążenie, a seria około 15 zabiegów wyraźnie wzmacnia zakotwiczenie włosa. Działa też terapia czerwonym światłem LED. Mikroigłowa mezoterapia z prądem naśladuje naturalne impulsy elektryczne ludzkiego organizmu. Stymulacja ATP zwiększa produkcję energii komórkowej nawet o 500 proc., przyspiesza regenerację starzejącej się skóry i pobudza uśpione mieszki – wymienia Karolina Chodzeńska, podkreślając znaczenie jednej z nowszych technologii gabinetowych. 500 proc. – ta liczba robi wrażenie. ✻"
